poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Kawa bananowa - jak ją przyrządzić?

KAWA BANANOWA – jak ją przyrządzić? PROSTY PRZEPIS
Latem mniej chętnie sięgamy po zwykłe kawy, preferując raczej napoje mrożone. Kawę bananową możesz pić zarówno w wersji ciepłej, jak i zimnej - to zależy tylko od ciebie i od tego, z jakich składników ją przyrządzisz.

Kawa bananowa na śniadanie - raz!


Zacznijmy od wersji na ciepło, która będzie doskonałym porannym posiłkiem. Do przygotowania kawy bananowej potrzebujesz: pół filiżanki zaparzonej kawy, 1 szklanki podgrzanego mleka (może być krowie, kokosowe lub sojowe), 1 dużego banana (im bardziej dojrzały, tym słodsza będzie kawa), 2 łyżek płatków owsianych. Zaparz kawę i odstaw, aby trochę wystygła (ale niedużo). W tym czasie pokrój banana na części i wymieszaj z pozostałymi składnikami. Całość zblenduj. Voila – pyszna kawa bananowa gotowa!


Taka kawa bananowa to poranny zastrzyk protein. Płatki owsiane zawierają wiele cennych witamin z grupy B, magnezu, żelaza, kwasu pantotenowego oraz błonnika. Są znakomitą odżywką dla mózgu, regenerują i wzmacniają organizm. Banan doda ci energii i zaspokoi twoje uczucie głodu, a kawa cię pobudzi.

Mrożona kawa bananowa


Podobną kawę bananową, ale już na zimno, możesz przygotować na deser. W tej wersji zamiast mleka możesz użyć jogurtu naturalnego lub jogurtu greckiego i w zależności od pory dnia ograniczyć ilość płatków owsianych. Zaparz pół filiżanki kawy i odstaw w chłodne miejsce, aby wystygła. Połącz ze sobą szklankę jogurtu, banana i wystudzoną kawę. Zblenduj całość, dorzucając dwie kostki lodu. Gotową kawę bananową udekoruj listkiem mięty. Smacznego!

Wycieczka rowerowa. Jak zaplanować aktywny relaks na świeżym powietrzu?

Wycieczka rowerowa: jak zaplanować aktywny relaks na świeżym powietrzu?
Weekend to czas, który możemy poświęcić na domowe porządki lub na relaks. Doskonałym pomysłem na spędzenie soboty czy niedzieli są wycieczki rowerowe, piknik w parku czy odkrywanie nowych, nieznanych dotąd miejsc.

Trasa wycieczki rowerowej

Zacznij od zaplanowania trasy, która musi być dostosowana do możliwości wszystkich wycieczkowiczów. Szczególną uwagę zwróć na dzieci, które raczej nie dadzą rady przejechać jednorazowo takiego dystansu jak dorośli. Dlatego w czasie jazdy należy robić kilkunastominutowe przerwy lub umówić się na jeden dłuższy wypoczynek po przejechaniu określonej trasy.


 

Taka dłuższa przerwa, to idealny moment na piknik. Można rozłożyć koc na trawie, zjeść przygotowane wcześniej przekąski i ugasić pragnienie, a przy okazji dobrze się bawić.


Zadbaj o rower przed wyjazdem


Ale powoli… Zanim wyruszyć na wycieczkę, sprawdźcie stan wszystkich rowerów – powietrze w oponach, hamulce, siodełka i światła (może się zdarzyć, że będziecie się bawić tak dobrze, że na pikniku zastanie was wieczór). Wszyscy, którzy mają małe dzieci, powinni zaopatrzyć rowery w specjalne foteliki. Jeśli już je macie, np. po starszym dziecku, pamiętajcie by skontrolować ich stan - odkurzcie, sprawdźcie mocowania i przymierzcie do dziecka – przecież maluchowi też musi mu być wygodnie…


Bezpieczeństwo przede wszystkim


Kask, to obowiązkowe wyposażenie każdego rowerzysty, nie tylko tego najmłodszego. Dzięki niemu zabezpieczysz głowę w razie upadku. Schowaj więc poczucie wstydu do kieszeni i daj dziecku dobry przykład :) Tym bardziej, że dostępne obecnie w sprzedaży kaski są naprawdę designerskie i czadowe!
Bezpieczeństwo zapewnią również lampki, w które powinien być wyposażony każdy rower. Powinny być zamontowane zarówno z przodu, jak i z tyłu. Dzięki nim będziecie widoczni na drodze nawet ciemną nocą.


Suchy prowiant pod ręką



Wybierając się na rowerową wyprawę nie zapomnij o lekkich przekąskach i wodzie do picia. W czasie jazdy człowiek potrafi porządnie zgłodnieć, więc mała przekąska powinna być pod ręką. Do koszyka włóż również wodę, gdyż na bieżąco powinniście uzupełniać płyny, które tracicie wraz z potem w czasie jazdy.

Wreszcie na miejscu, czyli relaks pod chmurką


Gdy dotrzecie już do celu swojej wyprawy, rozłóżcie koce, rozpakujcie piknikowe plecaki lub kosze i na spokojnie, bez pośpiechu zjedzcie przygotowane piknikowe pyszności – kanapki, owoce, coś słodkiego…
Cieszcie się pięknem otaczającej przyrody, bawcie i biegajcie z najmłodszymi i zatrzymajcie te chwile na dłużej za pomocą zdjęć. Miłego piknikowania!!!

Jak rozpoznać wiek kociąt?

Jak rozpoznać wiek kociąt? Koty żyją od dziesięciu do dwudziestu lat. Długość życia kotów zależy od warunków, w jakich się je hoduje. Koty żyjące na wolności dożywają od ośmiu do dziesięciu lat, z kolei w warunkach domowych zwierzęta te żyją znacznie dłużej. Wiek kota ma znaczenie, zwłaszcza jeżeli decydujemy się na adopcję zwierzaka z ulicy lub schroniska. Prawidłowe określenie go pozwala m.in. dobrać najwłaściwszy sposób żywienia.

 

Ile tygodni ma kocię?


Kocięta stają się samodzielne bardzo szybko. Po trzech miesiącach mogą zostać przekazane pod opiekę człowiekowi. W tym czasie sama kotka przestaje interesować się kociętami na tyle, by nauczyć je samodzielności. Wiek małych kociąt najlepiej rozpoznać po uzębieniu. Gdy decydujemy się na adopcje najmłodszych kotków, nadal mają one zęby mleczne. W ciągu dwóch, trzech i czterech tygodni u kociąt wykształcają się siekacze i zęby trzonowe. Około miesiąca później – przedtrzonowe. Po mniej więcej 4 miesiącach zęby mleczne u kociąt zastępują stałe, których jest o 4 więcej – w sumie 30. Starsze koty miewają przeważnie kamień nazębny, a najstarsze – niepełne uzębienie. Futerko kociąt jest miękkie i puszyste. Jeżeli kocięta jeszcze nie chodzą, mogą mieć poniżej dwóch tygodni.

Tarta z truskawkami i kiwi

Tarta z truskawkami i kiwi. Dobry przepis
Składniki:
Ciasto
  • 125 g mąki pszennej
  • 25 g mąki kukurydzianej
  • 75 g masła
  • 25 g cukru drobnego
Krem
  • 175 cukru pudru
  • 1/2 cytryny
  • 3 łyżki kremówki 48% tł.
Wierzch
  • 225 g truskawek
  • 2 owoce kiwi
  • 2 łyżki dżemu morelowego

Przygotowanie:

1. Piekarnik nagrzej do temperatury 180°C.  Mąkę i mąkę kukurydzianą przesiej do miski. Masło pokrój w kostkę, rozetrzyj z mąkami. Wmieszaj cukier, wrób ciasto, dodając ewentualnie odrobinę wody. Zawiń ciasto w folię spożywczą i chłodź 10 minut.

2. Ciasto rozwałkuj na placek o średnicy 20 cm. Przełóż na blachę, nakłuj widelcem. Piecz 12–15 minut na złoty kolor. Ostudź na drucianej kratce, przełóż na talerz.

3. Przygotuj krem. Cukier przesiej do miski. Zetrzyj skórkę i wyciśnij sok z 1/2 cytryny. Ubij cukier z kremówką i sokiem z cytryny, dodaj skórkę z cytryny. Nałóż nadzienie na krążek ciasta.

4. Przygotuj wierzch tarty. Truskawki pokrój w plasterki. Kiwo obierz i również pokrój w plastry. Owoce ułóż koliście na kremie.

5. Dżem podgrzej w garnuszku na małym ogniu. Posmaruj nim cienko owoce. Odstaw, by glazura stężała.

Jedziemy na piknik. O czym pamiętać?

Gdzie na piknik?


Zanim zaczniecie się pakować, zastanówcie się nad miejscem docelowym. Dobrze, by było sprawdzone. Przecież nie chcecie się rozczarować, lądując w tłumie ludzi lub obok placu budowy. Dostosujcie cel wycieczki do uczestników (klif lub molo odpada, jeśli jadą z wami na przykład małe dzieci lub zwierzaki).

 

Piknikowy ekwipunek


Powinien pasować do miejsca. Jeśli wybieracie się na łąkę, zabierzcie ze sobą coś do siedzenia i parasol przeciwsłoneczny. Wolicie piknik w parku z ławkami? Tu przyda się rozkładany stolik. Kierunek jezioro? Nie zapomnijcie o sprayu na komary.

 

Prowiant


Bez jedzenia piknik się nie liczy. Spakujcie ulubione owoce, przekąski, coś do picia. Aby produkty nie uszkodziły się po drodze, zaopatrzcie się wcześniej w odpowiednie pojemniki. Lekkie, wytrzymałe, najlepiej termoizolujące. Jeśli zamierzacie grillować, lepiej przygotujcie półprodukty. Na miejscu je tylko podpieczecie. Będzie szybciej i wygodniej.

Grillowanie


Chcecie grillować podczas pikniku, więc szybko planujesz zakup grilla? Zastanów się, czy często będziesz zabierać go w plener. Jeśli często, wybierz model poręczny, składany, z uchwytami lub w etui. Postawisz grill w ogrodzie lub na tarasie? Spraw sobie taki na kółkach, ze stolikiem. Chcesz używać go do barbeque? Kup model z przykrywką (grillowane produkty przejdą zapachem węgla drzewnego, będą miały posmak wędzonki).

Na dwóch kółkach


Wycieczka rowerowa powiązana z piknikiem to podwójna przyjemność. Wiąże się tylko z ograniczeniami bagażowymi. Zabierz ze sobą rzeczy  najpotrzebniejsze, lekkie i nietłukące. Koszyk z płaską i wąską podstawą dobrze „siedzi”  na rowerowym bagażniku. Talerze, kubeczki i sztućce z melaminy różnią się kolorami (dzięki czemu uczestnikom pikniku nie pomylą się naczynia).

wtorek, 22 lipca 2014

Na co patrzeć przy wyborze smartfonu?

1. Potrzeby - każdy potrzebuje smartfonu do czegoś innego. Jeden przegląda często na nim internet, drugi bez przerwy słucha muzyki, trzeci bardzo często gra, a czwarty robi dużo zdjęć. Jeżeli zależy Ci na np. dobrej jakości dźwięku, kup smartfon, który taką oferuje, np. HTC One. Jeżeli zależy Ci na np. graniu w wymagające gry, kup smartfon, który ma świetne podzespoły, np. Sony Xperia Z1.

2. Cena - jeżeli oszczędzasz, bądź nie chcesz dużo wydawać na telefon, poszukaj dobrego smartfonu, acz w przystępnej cenie. Jeżeli chcesz mieć genialny smartfon niezależnie od jego ceny, kup drogi, np. iPhone 5S.

3. Design - kupując telefon większość osób patrzy na wygląd. Ja nie chciałbym mieć smartfonu, który mi się nie podoba. Jeżeli nie zależy Ci na wyglądzie smartfonu, a na użytkowości, to nie zwracaj uwagi na wygląd. Jeżeli chcesz mieć ładny smartfon, to kup taki, który Ci się podoba, a nie taki, który podoba się innym. To ma być Twój smartfon i ty go masz używać. Najlepiej też wybrać smartfon, który jest Twoim zdaniem ładny, ale też dobry.

4. Podzespoły - procesor, RAM, układ graficzny itp. Im podzespoły są lepsze, tym smartfon wydajniejszy. Jeżeli smartfon jest Ci potrzebny głównie do dzwonienia, pisania SMS'ów, słuchania muzyki, czasem zagrania w drobne, mało wymagające gierki i czasem coś popatrzeć w internecie, nie są Ci potrzebne jakieś kosmiczne podzespoły i nie wydasz też na taki telefon zbyt dużej sumy pieniędzy. Przykładem takiego smartfonu może być Sony Xperia M albo LG Swift L9. Jeżeli potrzebujesz mocnego telefonu, nie tolerujesz przycięć, zacięć, chcesz grać w wymagające gry, używać wielu aplikacji na raz, dużo przeglądać internet, to potrzebujesz smartfonu, który ma bardzo dobre podzespoły, np. Sony Xperia Z2.

5. Ekran - jeżeli zależy Ci na żywych, jaskrawych i głębokich kolorach, kup smartfon z ekranem SuperAMOLED, bądź AMOLED, choć w nowszych wersjach smartfonów z tymi właśnie ekranami, można dostosować kolory do własnych upodobań. Jeżeli zależy Ci na bardziej naturalnych kolorach, to kup ekran LCD. Patrz też na rozdzielczość ekranu, odgrywa ona główną rolę w wyświetlaczu. Im mniejszy ekran, a większa rozdzielczość tym ekran jest ostrzejszy i dokładniejszy. Warto też zobaczyć w internecie, bądź samemu obliczyć ppi, czyli ostrość ekranu. Piksele przestaje dostrzegać ludzkie oko przy około 300ppi.

6. Bateria - nie tylko pojemność się liczy, ponieważ to nie jest tak, że bateria, np. w Xperii Z1 jest lepsza bateria niż w Xperii M, bo ma 3000mAh, a ta w Xperii M ma 1750mAh. Xperia Z1 ma do utrzymania wielki ekran o ogromnej rozdzielczości, potężny procesor i 2GB RAM'u. Bateria po prostu jest bardziej ''katowana'' przez ten smartfon. Najlepiej poczytaj w internecie, co ludzie piszą na temat żywotności baterii.

7. Wykonanie - budżetowym smartfonom można wybaczyć plastik i drobne skrzypnięcia, natomiast i tak przy tanich smartfonach należy patrzeć na wykonanie. Plastik na tylnej klapce najlepiej jakby był matowy, używany w, np. Lumiach. Materiały nie powinny wyglądać tandetnie i powinny być chociaż w miarę dobrze spasowane. We flagowych modelach tandetny plastik, słabe spasowanie i trzeszcząca obudowa jest niedopuszczalna. Drogi smartfon powinien być wykonany z porządnych materiałów takich jak aluminium, czy szkło. Jeżeli ma to być plastik, powinien być dobrej jakości. Dobrze wykonanym, plastikowym flagowcem jest LG G2. Świetnie wykonanym z wysokiej jakości materiałów flagowcem jest HTC One M8, bądź Sony Xperia Z2. Niedopuszczalnie wykonanym flagowcem jest Samsung Galaxy S5. Polecam też omijać szerokim łukiem plastikowe ekrany. Co prawda taki ekran się Tobie nie zbije, ale jest dużo większe ryzyko wylania i strasznie zbiera się na nich każdy brud i tłuste odciski i bardzo ciężko jest to wyczyścić. Na niektórych smartfonach (tych z szklanymi ekranami) nie ma powłoki oleofobowej, przez co ekran też się dość mocno brudzi i palcuje, aczkolwiek na pewno mniej niż plastikowe ekrany. Bardziej polecam wyświetlacze ze szklaną ochroną.

8. Aparat - od razu mówię, że nie wystarczy patrzeć tylko na Megapixele, ponieważ mniej znani producenci stosują taką sztuczkę, że aparat robi zdjęcia w, np. 3,2Mpx, po czym zdjęcie jest skalowane do rozdzielczości 8Mpx i wygląda to dobrze tylko na papierze, gdyż w rzeczywistości zdjęcia są beznadziejne. Główną rolę tutaj odgrywa obiektyw. Najlepiej przed zakupem obejrzeć sobie w internecie kilka zdjęć robionych danym smartfonem. Np. HTC One posiada tylko 4Mpx, a zdjęcia wychodzą naprawdę niezłe. Zazwyczaj chińskie podróbki mają aparaty typu 8Mpx, a zdjęcia wychodzą gorzej niż na 2Mpx-lowych Nokiach. Co do video, to także nie tylko rozdzielczość robi swoje. W np. Samsungu Galaxy S Advance, który nagrywa filmy w HD, to ja nie nazwałbym tego HD. Na filmach czasem ukazują się piksele, brakuje im kompletnie ostrości, szczegółowości i także nic dobrego nie można powiedzieć o płynności.

9. Stabliność, płynność działania - źle zoptymalizowany system, bądź nakładka po prostu się zacina. Zazwyczaj jest to wina podzespołów, bądź samego producenta, który źle zoptymalizował system, np. często jest tak, że jakieś mniej znane firmy oferują świetne podzespoły, natomiast smartfon strasznie się zacina. Przykładem zacinającego się smartfonu jest Samsung Galaxy Trend lub Huwawei Ascend G510. Są też smartfony ze słabymi podzespołami, a chodzą zadziwiająco płynnie, np. Samsung Galaxy mini.

Jak przygotować się do egzaminu gimnazjalnego?

1. Jak wygląda egzamin? 
Od 2012 roku forma egzaminu uległa zmianie. Tak jak wcześniej składa się z trzech części, jednak będą one inaczej wyglądać. 
I część - humanistyczna
Dzieli się na dwa testy - z historii i wosu oraz z polskiego. Opiszę je:
Historia i wos
Trwa 60 minut. Najpierw są zadania z historii (około 19), a później z wiedzy o społeczeństwie. Wszystkie są zamknięte, ale mogą być w różnej formie, na przykład prawda/fałsz, pytania jednokrotnego wyboru. 

Przykładowe zadanie z wosu, które pojawiło się na tegorocznym egzaminie:
Język polski
Ta część trwa 90 minut i zawiera zarówno zadania zamknięte jak i otwarte. Pytania zamknięte najczęściej dotyczą tekstu, ale mogą się pojawić pytania z gramatyki.
Zadania otwarte są dwa. W pierwszym mamy napisać krótki tekst argumentacyjny, ewentualnie inną krótką formę wypowiedzi, na przykład dedykację. Drugie zadanie to dłuższa forma wypowiedzi (najczęściej rozprawka), w której musimy się wykazać znajomością literatury. 
II część - matematyczno-przyrodnicza
W tej części także są dwa testy - jeden z przedmiotów przyrodniczych (fizyka, biologia, chemia, geografia), a drugi z matematyki. 
Przedmioty przyrodnicze
Pytania są jedynie zamknięte typu prawda/fałsz, wybór A, B, C, D, uzupełnianie luk. Zadania z poszczególnych przedmiotów nie są pomieszane, następują po sobie w kolejności:biologia, chemia, fizyka, geografia. Na rozwiązanie testu mamy 60 minut. 
Matematyka
Składa się z zadań zamkniętych i otwartych. Zamknięte mają takie same formy jak w innych częściach. Są trzy zadania otwarte, przy czym najczęściej w pierwszym mamy zapisać/rozwiązać równanie/układ równać. Drugie jest to tzw. zadanie dowodowe w którym musimy się wykazać znajomością geometrii. Trzecie zadanie dotyczy figur lub brył. Test trwa 90 minut.
III część - język obcy
Składa się z poziomu podstawowego oraz rozszerzonego. Do wyboru mamy języki: angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, francuski, rosyjski i ukraiński. Jeśli wybranego przez nas języka uczyliśmy się od podstawówki, piszemy go na obu poziomach, a jeśli naukę języka rozpoczęliśmy w gimnazjum, rozszerzenie jest opcjonalne.
W obydwu częściach są zadania:
Rozumienie ze słuchu 
Rozumienie tekstów pisanych 
Znajomość środków językowych 
W rozszerzonym jest dodatkowo do napisania krótki e-mail. W podstawowym są jeszcze zadania ze znajomości funkcji językowych.
2. Czas nauki
Naukę do egzaminu wcale nie trzeba zaczynać nie wiadomo jak wcześnie, chyba że masz problem z systematycznością i przyswajaniem wiedzy - w tym przypadku zacznij naukę na początku 3 klasy. Jeśli nauka nie sprawia ci większych problemów, myślę, że możesz zacząć uczyć się podczas ferii zimowych przed egzaminem. 

3.Rozwiązywanie testów i inne sprawdzanie umiejętności
Bardzo skutecznym sposobem uczenia się na egzamin jest rozwiązywanie testów z poprzednich lat. W ten sposób przyzwyczajamy się do formy egzaminu, zauważamy też o co najczęściej padają pytania na egzaminie, a więc pod jakim kątem się uczyć. Ciekawe są też stronki takie jak www.gramizdam.pl - gramy w gry, zdobywamy punkty i przy okazji się uczymy.
4. Repetytoria 
Bardzo przydatne, szczególnie jeśli do egzaminu pozostało mało czasu, a nie chce nam się szukać informacji w tysiącach książek i zeszytów. Od siebie polecam "Repetytorium Gimnazjalisty" wydawnictwa Greg - tanie, a zawierające naprawdę podstawowe rzeczy, a także zadania - w tym te, które pojawiły się na poprzednich egzaminach.