wtorek, 22 lipca 2014

Jak założyć zespół muzyczny?

1) musisz mieć zapał, wytrzymałość do wielogodzinnego grania i chęć. Inni członkowie długo nie wytrzymają z jak bardzo dobrym muzykiem, który to jest leniwy jak - nie powiem co.
b) umiejętność. Twoje umiejętności nie moga być mniejsze niż innych muzyków i na odwrót. Bo jaki jest sens grać z osobą, która skończyła szkołę muzyczną, zapisuje wszystko w nutach bądź tabach, a ty pierwszy raz o tym słyszysz? 
c) tzw. talent. Chcesz śpiewać, a beczysz jak baran? Jest wiele muzyków, których materiał psują tylko źle dobrani wokaliści, pchający się do mikrofonu niczym muchy do jedzenia? Chcesz grać na perkusji, a kompletnie nie możesz się wbić w rytm?
Jeśli nie spełniasz potrzebnych wymagań, możesz zapomnieć o prawdziwej, czystej, dopracowanej i dającej się słuchać muzyce.
2. Skład. 
Nie zawsze jest ktoś z okolicy, grający na perkusji, basie, gitarze i podtrzymujący wokal. Czasami nawet w innych miejscowościach nie możesz znaleźć kogoś takiego. 
Możesz zajrzeć na rockmetal.pl , rockmyband.pl , ale nie sądzę, aby komuś udało się tam znaleźć innego muzyka. Musisz poczekać na tą chwilę. Jesli nie macie jakiegoś instrumentu - nawet wtedy próbujcie działać! A brakujący muzyk kiedyś się znajdzie. Przez jakieś szeregi znajomych, albo poznany w zupełnie innej sytuacji.
http://content.hollywire.com/sites/default/files/green-day-live-on-stage.jpg
3. Nazwa, gatunki, inne sprawy. 
Nazwa,nazwa,nazwa. Czasem nad nią myśli się parę dni, tygodni, miesięcy. Musi być chwytliwa, mieć głębszy sens. Jeśli chcecie śpiewać po angielsku - koniecznie angielska, jeśli po polsku - może być i angielska i polska ( hah, możecie nazwać się i po francusku - to wasze zdanie). 
Ważne też, abyście zgadzali się w gatunkach. Uzgodnijcie to tak, aby nikt nie był pokrzywdzony i wszyscy byli zadowoleni z podjętej decyzji. 
Warto też omówić inne sprawy. Na przykład, czy będziecie ograniczać się do gry na żywo, czy też zamierzacie wstąpić w bramy internetu.
4. Co tu więcej? 
Wprawdzie, to do zakładania zespołu nie jest potrzebny poradnik. Robi się to spontanicznie, tak jak z pierwszą dziewczyną. Idziecie w pierwszej, lepszej okazji na całość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz